Spokrewnione narody

Kategorie Rynek pracy

Lata bezrobocia, rynku pracodawcy minęły bezpowrotnie. Wzrost gospodarczy, emigracja zarobkowa, problemy demograficzne i zapaść szkolnictwa zawodowego sprawiły, że brakuje rąk do pracy.  Jeszcze kilka lat temu na jedną ofertę pracy czekało parę osób. Obecnie oferty pracy pozostają bez odpowiedzi nawet przez kilka tygodni. Pracodawcy nie mają wyboru – muszą szukać pracowników poza granicami Polski. Na szczęście w naszym kraju chętnie pracują osoby pochodzące z Ukrainy, Białorusi, Bangladeszu i Filipin. Z racji bliskości geograficznej, podobieństwa językowego, wspólnych doświadczeń historycznych, polscy pracodawcy najchętniej zatrudniają Ukraińców.

 

Sąsiedzka bliskość

 

Ukraina to nasz sąsiad. Mamy wspólne doświadczenia historyczne, również bolesne, nie do końca zagojone rany.  Wielu Polaków i Ukraińców łączą relacje rodzinne. Polacy i Ukraińcy potrafią porozumieć się bez tłumacza. Podobieństwo językowe ułatwia nawiązywanie prywatnych i zawodowych relacji. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku staliśmy się dla Ukraińców wzorem przemian ustrojowych i rynkowych. Po paru latach okazało się, że nasz rynek pracy jest atrakcyjny dla Ukraińców. Osoby z Ukrainy chętnie pracują w hotelarstwie, rolnictwie, budownictwie, na produkcji i w służbie zdrowia. Pracownicy z Ukrainy szybko aklimatyzują się w naszym kraju, starają się o możliwość dłuższej pracy niż pół roku.  Polacy i Ukraińcy wyznają podobne wartości – dużą znaczenie ma rodzina, uczciwa praca i przywiązanie do swojej lokalnej społeczności. Atutem pracowników z Ukrainy są niewielkie różnice kulturowe. Od lat Polska jest orędownikiem zbliżania się Ukrainy do struktur europejskich, co sprzyja współpracy gospodarczej i zainteresowaniu obywateli Ukrainy pracą w kraju nad Wisłą.

 

Popularność pracowników z Ukrainy

 

Już ponad 2 miliony osób z Ukrainy pracuje tymczasowo w Polsce. Ich liczba stale wzrasta. Już co druga duża polska firma zatrudnia pracowników z Ukrainy, co piątka średnia firma korzysta z usług ukraińskiej załogi i co 10 mała firma ma w swojej kadrze osoby pochodzące z Ukrainy.  Warte podkreślenia jest to, że Ukraińcy nie chcą pracować w Polsce na stałe, wybierają krótkie wyjazdy zarobkowe. Polskie firmy nie mają za wielkiego wyboru i muszą sięgać po osoby pochodzące z innych krajów, ponieważ w Polsce brakuje chętnych do pracy w wielu branżach.

 

Mit taniego pracownika

 

W Polsce panuje przekonanie, że pracownicy z Ukrainy to tania siła robocza i dlatego są chętnie zatrudniani przez polskich pracodawców. Rzeczywistość jest odmienna od społecznych wyobrażeń. Pracownicy z Ukrainy zarabiają od 2500 do 3000 złotych.  Pracodawcy nieraz opłacają im mieszkanie,, dojazd do pracy lub wyżywienie. Powyższe benefity powodują, że pracownicy z Ukrainy wydają na utrzymanie w Polsce ok. 500 zł miesięcznie, czyli znacznie mniej niż przeciętny Polak.  Pozostałe pieniądze oszczędzają lub wysyłają rodzinie na Ukrainie.

Dla pracodawcy zatrudnianie Ukraińców nie jest oszczędnością, ale koniecznością spowodowaną niedoborami kadrowymi. Gdyby nie fatalny stan edukacji zawodowej, emigracja zarobkowa i coraz wyższe oczekiwania płacowe Polaków, pracodawcy nie braliby pod uwagę zatrudniania Ukraińców. Zgodnie z kodeksem pracy, pracownik będący obywatelem innego państwa nie może otrzymywać niższego wynagrodzenia niż najniższa stawka, w kraju, w którym pracuje. Zatrudnianie nielegalne obcokrajowca jest karalne. „Kodeks Pracy” chroni interesy pracowników pochodzących z zagranicy. Błędne jest przekonanie, że  pracownicy z Ukrainy psują polski rynek pracy, ponieważ godzą się pracować za niższe wynagrodzenie.  Trzeba przyznać, że Polacy łatwiej akceptują pracowników z Ukrainy niż współpracowników  z krajów azjatyckich. Wpływ na akceptację kolegów i koleżanek z Ukrainy ma bliskość kulturowa.

 

Nauka języka polskiego przez Ukraińców

 

Duży procent Ukraińców zna język polski w stopniu umożliwiającym komunikację na stanowisku pracy z polską załogą, ponieważ ktoś z jego rodziny pochodzi z Polski. W sytuacji, kiedy pracownik z Ukrainy ma bezpośredni kontakt z klientem, pracodawcy opłaci się zainwestować w kurs języka polskiego dla ukraińskiej załogi. Szkoły językowe mają przygotowane atrakcyjne oferty kursów języka polskiego dla firm zatrudniających obcokrajowców. Cena indywidualnej nauki języka polskiego to około 50 złotych za godzinę. Taki wydatek pracodawca może odliczyć od kosztów uzyskania przychodów. Pracownicy z Ukrainy zazwyczaj chętnie korzystają z możliwości nauki języka polskiego, ponieważ wielu z nich planuje kolejne półroczne wyjazdy zarobkowe do Polski, a znajomość języka, chociaż w stopniu podstawowym jest bardzo dużym atutem przy rekrutacji do pracy w kraju nad Wisłą.

 

Polskim przedsiębiorcom łatwiej jest zatrudnić pracownika z Ukrainy, ponieważ ma pewność, że są to ludzie pracujący uczciwie, którzy bez problemów dostosowują się do warunków pracy w Polsce. Ich współpraca z Polkami przeważnie przebiega bez większych konfliktów, ponieważ obie strony mają świadomość, że praca Ukraińców ma charakter tymczasowy.

 

Dodaj komentarz