Wybór mieszkania – czy na nim kończy się przeprowadzka „na swoje”?

Kategorie Budownictwo,Nieruchomości

W życiu każdego z nas w końcu przychodzi moment, w którym możemy nabyć swoje pierwsze własne mieszkanie. Choć wcześniej z pewnością było to naszym marzeniem, gdy już okazuje się ono bardzo możliwe do zrealizowania, okazuje się, że czeka nas przy tym bardzo dużo poważnych wyborów i decyzji. Jak to wszystko posegregować, by poradzić sobie z tym efektywnie i w końcu zamieszkać we własnych czterech kątach?

Zacznijmy od wyboru

Na samym początku musimy określić, jaki rodzaj mieszkania preferujemy. W chwili obecnej kupowanie lokum „z drugiej ręki” jest mało popularne – zwłaszcza wśród młodych ludzi. Ci zazwyczaj wolą postawić na ofertę, jaką kierują do nich deweloperzy – mieszkanie w nowo powstałym (albo w momencie podejmowania decyzji wciąż jeszcze powstającym) ma zresztą swoje plusy. Wszystko jest wtedy nowe, a my nie musimy się martwić, że coś nagle zacznie się sypać. Mamy również kolejny problem z głowy: sąsiedztwo. W budynkach deweloperskich zazwyczaj zamieszkują ludzie młodzi i, bądź co bądź, dość zamożni (a przynajmniej potrafiący pozwolić sobie na takie lokum). Dzięki temu możemy mieć pewność, że nasi sąsiedzi nie będą sprawiać nam problemów.

Naturalnie rzecz biorąc mieszkania „z drugiej ręki” też mają swoje zalety. Do jednych z nich należy cena, która w ich przypadku może być nawet kilkukrotnie niższa. Zazwyczaj też trudniej jest znaleźć dewelopera, który zbudowałby się w samym centrum – z mieszkaniem z drugiej ręki nie ma takiego problemu.

Urządzanie – od czego zacząć?

Jeżeli już podjęliśmy decyzję i deweloper (lub osoba prywatna) już szykuje dla nas mieszkanko, bądź też takowe czeka już w stanie surowym na nasze wprowadzenie się, powinniśmy pomyśleć o przygotowaniach związanych z jego aranżacją. Kupując mieszkanie, nawet jeśli nie przyszło nam go jeszcze widzieć „na żywo”, często otrzymujemy jego plan – na jego podstawie możemy określić podstawowy rozkład pomieszczeń, dalej mogąc przystąpić do tworzenia własnej ich wizji. Jedną z kluczowych rzeczy tutaj jest inspiracja. Ich źródła mogą być różne – najczęściej są nimi zdjęcia pochodzące z Internetu, czasem wystawy w specjalistycznych sklepach z meblami i akcesoriami do mieszkań. Rzadziej, choć zupełnie przewrotnie, bo jest to najlepsze źródło inspiracji, są one związane ze znajomymi, którzy już posiadają swoje mieszkanie.

 Jeżeli chodzi o same zdjęcia publikowane w Internecie, nie zawsze możemy im w pełni zaufać. Wszystko ze względu na to, że ustawione na nich rzeczy są aranżowane „typowo pod wygląd” – nam zależy natomiast nie tylko właśnie na wyglądzie, ale i o praktyczności. Cóż bowiem z tego, że mieszkanie będzie ładne, skoro tak naprawdę nie będziemy czuć się w nim dobrze? Właśnie dlatego powinniśmy do tego wszystkiego podejść w jak najbardziej logiczny sposób.

Warto też podzielić swoją pracę na kilka etapów. Wbrew temu, co powszechnie się uważa, meble powinniśmy dobrać na samym końcu. Na początku z kolei liczy się określenie głównej stylistyki poprzez zdefiniowanie kolorystyki kolejnych pomieszczeń. Należy przy tym zachować składną całość – kolejne pomieszczenia nie mogą się od siebie diametralnie różnić, a raczej powinny stanowić spójną całość.

Sprzedając nam mieszkanie deweloper daje nam oczywiście pełną swobodę w aranżacji, zmienianiu i adaptowaniu jego wnętrza. W końcu jest ono nasze. Jeżeli jednak nie czujemy się na siłach, by to wszystko wykonać sami, nie wahajmy się skorzystać z pomocy profesjonalnego dekoratora. Ten weźmie pod uwagę zarówno praktyczną, jak i wizualną stronę aranżowania wnętrza, jednocześnie starając się zrealizować przedstawioną mu przez nas wizję.

Odpowiednie planowanie budżetu

Pewniakiem jest, że już decydując się na zakup mieszkania dysponujemy z góry określonym budżetem, którego większa część pójdzie właśnie do dewelopera na sam zakup. To, co pozostanie nam na urządzanie i aranżację musimy zatem odpowiednio wykorzystać, by zamieszkać w miejscu zdatnym do długiego użytkowania. Jeżeli więc nasz budżet jest skrajnie ograniczony, zacznijmy od rzeczy absolutnie najważniejszych, które musimy posiadać od początku – na później odłóżmy z kolei te elementy, których zakupu możemy dokonać w późniejszym okresie.

Nadajmy priorytet kolejnym elementom wystroju, najpierw starając się zadbać o podłogi i ściany, które stanowią podstawę do jakichkolwiek późniejszych działań. Nie zapominajmy również o wzięciu pod uwagę kosztów sprzętu domowego. Bez pralki, lodówki czy kuchenki ciężko nam będzie przeżyć, a tego typu rzeczy też potrafią kosztować – muszą się zatem znaleźć w naszym planie już na samym początku.

Podsumowanie

Niezależnie od tego, czy sprzedawcą naszego mieszkania jest deweloper https://cordiapolska.pl czy też osoba prywatna, sam jego zakup nie jest najtrudniejszym elementem przeprowadzki „na swoje”. Tak naprawdę jest to proces trwający całymi latami i w całości zależny nie tylko od naszego czasu, ale też od budżetu, jakim dysponujemy. Jedno jest pewne – warto zawczasu przygotować odpowiedni plan, wedle którego będzie się później podążać. Znacznie ułatwi to nam życie.

 

Dodaj komentarz